Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 169 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: : : Oświecenie na codzień
PostNapisane: 5 marca 2010, o 21:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 stycznia 2007, o 16:30
Posty: 132
wspomnienia - mam pamiec o tym co było, pragnienia - spontanicznie miałam pragnienie aby napisac o tym dłuższą wypowiedz ale to pragnienie znikneło...

ogolnie mówiac - mam podobnie.

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Oświecenie na codzień
PostNapisane: 5 marca 2010, o 22:38 
Offline

Dołączył(a): 2 marca 2010, o 21:45
Posty: 277
ja, chciałbym nie to, że uciec od rzeczywistości, chciałbym ją zaakceptować, nie dąże do wyrzeczenia się myśli, chciałbym je zrozumieć-nie chce być oświecony, wstąpić na jakiś stopień oświecenia(min. inny by powiedzieli, że to tylko wzmocnienie ego). Najwięcej pomógł mi Eckhart, na tyle, że jestem o niebo spokojniejszy, akceptuje rzeczy, które kiedyś uważałem za sprzeczne z moimi celami-co mnie bardzo, no wiecie. No i najważniejsze, kurewa Ja już nigdzie nie gonię,nie będe lepszy-bogadszy-porostu będzie tak już zawsze, moge jedynie bawić się materią i jest mi z tym bardzo dobrze! chciałbym jednak jeszcze sprawdzić jedną rzecz, a mianowicie medytacja, czy da mi ona więcej sił witalnych.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: : Oświecenie na codzień
PostNapisane: 6 marca 2010, o 01:42 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 stycznia 2010, o 16:20
Posty: 149
Płeć: M
O! Umiesz normalnie pisać też, Cool! :lol: A wiem to tak dla zgrywy pewnie :lol:

_________________
“Gdy pozwolicie powstać temu, co jest w was, wtedy to, co macie, uratuje was. Jeśli nie istnieje to, co jest w was, wtedy to, czego nie macie w sobie, uśmierci was”.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Oświecenie na codzień
PostNapisane: 6 marca 2010, o 09:03 
Offline

Dołączył(a): 11 maja 2009, o 17:32
Posty: 355
cath
a teraz jakby na potwierdzenie tego zobacz jak zmieniłaś emocje i nastawienie do ciebie kolejnych osób ( pewnie nieświadomie ale zmieniłaś ...) :-D :-D :-D
rezygnacja to też pewien sposób, bo dajesz sygnał ,że taka a nie inna forma wypowiedzi nie jest dla ciebie dobra.... :-D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Oświecenie na codzień
PostNapisane: 6 marca 2010, o 15:36 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 stycznia 2007, o 16:30
Posty: 132
:-)

_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: : Oświecenie na codzień
PostNapisane: 9 marca 2010, o 23:03 
Offline

Dołączył(a): 9 marca 2010, o 18:32
Posty: 104
Płeć: M
FreeGhost napisał(a):
Tekst jest z pewnej listy dyskusyjnej, na której jest ta pani, która podobno jest oświecona. Opisała, jak to wygląda na co dzień...
(...)


Po pierwsze nie wiadomo w jakiej tradycji pani praktukuje medytacje a zatem nie wiadomo co rozumie ona przez oswiecenie.

Po drugie w samej tradycji buddyzmu wszelakich ciekawych stanow umyslu osiaga sie bez liku: zaden z nich nie jest oswieceniem. Kazdy z nich zmienia zycie mniej lub bardziej.

Po trzecie idac chocby droga buddyzmu w ramach praktyki vipassany (uwaznosci) po drodze do nibbany (nirwany/oswiecenia) przechodzi sie przez szereg stanow.

I tym samym to co opisuje ta Pani jest bardzo podobne do opisow czwartej vipassana jhany podawanych przez Daniela Ingrama (ponoc buddyjski arahant, tj. oswiecony) w ksiazce "Mastering core teachings of the budda".

Faza ta, zwana Arrising & Passing Away charakteryzuje sie tym, ze:

- jest niezwykle intensywna jesli chodzi o zmiane naszego zycia
- wrazenie przebudzenia jest niezwykle intensywne i chetnie sie o nim wszystkim mowi i zacheca
- jest bardzo zblizona w odczuwaniu do rozumowo poznanych obrazow oswiecenia
- moze trwac baaaardzo dlugo

Mozliwe wiec iz owa pani w tym utknela. To jest oczywiscie bardzo zaawansowany stan tak wogole, jednakze nie jest to oswiecenie w mysli buddyjskiej nibbany (nirwany).

Warto pamietac iz doswiadczenie nieuwarunkowanej rzeczywistosci, nirwany, nibbany - nie jest czyms co sie osiaga lub nie osiaga. Nie jest czyms czego nie mamy lub mamy. Nie jest czyms co wymaga integracji lub nie wymaga integracji.

Tym samym wg. mnie pani nie jest oswiecona.

Ale to tylko gdybanie.

Pozdr.
CM

_________________
blog: http://glosmu.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: : Oświecenie na codzień
PostNapisane: 9 marca 2010, o 23:47 
Offline

Dołączył(a): 7 października 2009, o 09:49
Posty: 136
Musiałes chyba ten tekst pisać w nirwanie ;-)
Starsznie wielka jest pokrętnośc umysłu. A podobno oświecenie to powrót do prostoty.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: : : Oświecenie na codzień
PostNapisane: 10 marca 2010, o 10:30 
Offline

Dołączył(a): 9 marca 2010, o 18:32
Posty: 104
Płeć: M
JAR napisał(a):
Musiałes chyba ten tekst pisać w nirwanie ;-)
Starsznie wielka jest pokrętnośc umysłu. A podobno oświecenie to powrót do prostoty.


Nieuwarunkowana rzeczywistosc ponoc jest prosta. Tak mowia, nie wiem - nie mialem okazji sprawdzic.

Natomiast uwarunkowana, juz z definicji, jest pokretna. Jednakze nie jest pokretna w chaotyczny sposob. Da sie wskazac pewne prawa i je zbadac. Stad biora sie rozmaite mapy opisujace droge duchowa, zbiezne dla wiekszosci religii, rozniace sie w niuansach.

Inaczej mowiac istnieja pewne prawidlowosci zwiazane z rozwojem duchowym i warto je znac jesli sie tym chce zajmowac na serio. Nie ma to nic wspolnego z pokretnoscia umyslu. Moze miec dopiero wtedy gdy ktos sie zbytnio do owych map i prawdel przywiaze. I to jest efekt pokretnosci. A nie same mapy :)

Pozdr.
CM

_________________
blog: http://glosmu.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Oświecenie na codzień
PostNapisane: 10 marca 2010, o 16:21 
Offline

Dołączył(a): 2 marca 2010, o 21:45
Posty: 277
jestem całkiem przeciętny koleś, skąd sie wziąłem , sam nie wiem skąd, mam inny widok na świat zza okna, na deszcz i wiesz jak chcesz TO MOŻNA, i wiesz nigdy nie wróci już tamto, no cóż JA JESTEM dalej gram to!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: : : : Oświecenie na codzień
PostNapisane: 10 marca 2010, o 17:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 maja 2008, o 13:22
Posty: 774
civilmonk napisał(a):
Nieuwarunkowana rzeczywistosc ponoc jest prosta. Tak mowia, nie wiem - nie mialem okazji sprawdzic.
Natomiast uwarunkowana, juz z definicji, jest pokretna. Jednakze nie jest pokretna w chaotyczny sposob. Da sie wskazac pewne prawa i je zbadac. Stad biora sie rozmaite mapy opisujace droge duchowa, zbiezne dla wiekszosci religii, rozniace sie w niuansach.
Inaczej mowiac istnieja pewne prawidlowosci zwiazane z rozwojem duchowym i warto je znac jesli sie tym chce zajmowac na serio. Nie ma to nic wspolnego z pokretnoscia umyslu. Moze miec dopiero wtedy gdy ktos sie zbytnio do owych map i prawdel przywiaze. I to jest efekt pokretnosci. A nie same mapy :)
Pozdr.
CM


Rzeczywistość jest nieograniczona i taka będzie bez względu na jakiekolwiek starania.

Rzeczywistości nie można zbadać, nie można opisać czy nakręcić o niej filmu.
Te wszystkie mapy duchowości to g*wno.

_________________
Coolfon pyskuje przez internet a jak zaproponowałem mu pojedynek bokserski to stchórzył.
To prawda w przeciwieństwie do tego co ten c*el pisze.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: : : : : Oświecenie na codzień
PostNapisane: 10 marca 2010, o 19:31 
Offline

Dołączył(a): 9 marca 2010, o 18:32
Posty: 104
Płeć: M
Wszechmogacy napisał(a):
Rzeczywistość jest nieograniczona i taka będzie bez względu na jakiekolwiek starania.

Rzeczywistości nie można zbadać, nie można opisać czy nakręcić o niej filmu.


Tak.

Cytuj:
Te wszystkie mapy duchowości to g*wno.


Nie.

Pozdr.
CM

_________________
blog: http://glosmu.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: : : : : : Oświecenie na codzień
PostNapisane: 10 marca 2010, o 19:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 maja 2008, o 13:22
Posty: 774
Cytuj:
Nie.


Tak

_________________
Coolfon pyskuje przez internet a jak zaproponowałem mu pojedynek bokserski to stchórzył.
To prawda w przeciwieństwie do tego co ten c*el pisze.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: : : : : : : Oświecenie na codzień
PostNapisane: 10 marca 2010, o 20:38 
Offline

Dołączył(a): 9 marca 2010, o 18:32
Posty: 104
Płeć: M
Wszechmogacy napisał(a):
Cytuj:
Nie.


Tak


Dzielisz swiat na to co jest rzeczywistoscia i na to co nia nie jest. Dlaczego polowe swiata wyrzucasz do kosza?

Pozdr.
CM

_________________
blog: http://glosmu.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: : : : : : : : Oświecenie na codzień
PostNapisane: 10 marca 2010, o 21:13 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 maja 2008, o 13:22
Posty: 774
civilmonk napisał(a):
Dzielisz swiat na to co jest rzeczywistoscia i na to co nia nie jest. Dlaczego polowe swiata wyrzucasz do kosza?


Nie dzielę.

_________________
Coolfon pyskuje przez internet a jak zaproponowałem mu pojedynek bokserski to stchórzył.
To prawda w przeciwieństwie do tego co ten c*el pisze.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: : : : : : : : : Oświecenie na codzień
PostNapisane: 10 marca 2010, o 21:20 
Offline

Dołączył(a): 9 marca 2010, o 18:32
Posty: 104
Płeć: M
Wszechmogacy napisał(a):
civilmonk napisał(a):
Dzielisz swiat na to co jest rzeczywistoscia i na to co nia nie jest. Dlaczego polowe swiata wyrzucasz do kosza?


Nie dzielę.


Wlasnie znow podzieliles. Oj oj... mylenie, myslenie, myslenie. Z mysleniem w duchwosci jest tak: wlasciwe uzyte jest pojazdem do nibbany. Niewlasciwe uzyte przyczynia sie wylacznie do halasu. Jak Ty uzywasz myslenia?

Pozdr.
CM

_________________
blog: http://glosmu.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 169 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 12  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL