Bóg

Droga świadomości - Inspiracje, teksty i artykuły.
wojtek96511
Posty: 48
Rejestracja: 18 czerwca 2015, o 17:15
Reputacja: 0

Re: Bóg

Postautor: wojtek96511 » 19 czerwca 2015, o 14:41

jak wspominałem rozszerz swoje horyzonty.. Czas uwolnić Twój umysł, zrezygnuj z agresji oraz atakowania członków forum. Na początek dwa nazwiska; Alvin Plantinga
Richard Swinburne

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Bóg

Postautor: Kocur » 20 czerwca 2015, o 03:31

Jakiś zakuty łeb, który jest katolikiem nie będzie mi mówił o rozszerzaniu horyzontów jakimś Alvinem i wiewiórkami :D I nie projektuj na mnie swojej agresji bo ja z takim politowaniem to piszę, że to nie wymaga agresji :) Poczytaj sobie książki z linków, które wkleiłem zamiast odsyłać mnie do takich źródeł, które nie są nic warte.
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

wojtek96511
Posty: 48
Rejestracja: 18 czerwca 2015, o 17:15
Reputacja: 0

Re: Bóg

Postautor: wojtek96511 » 20 czerwca 2015, o 07:57

Nie odsyłaj mnie do źródeł które nic nie są warte.. przeczytaj publikacje naukowców wyżej, w nagrodę dostaniesz jeszcze inne linki a dzięki temu rozszerzysz swoje horyzonty, w końcu zaczniesz jasno myśleć.. zawsze patrzyłeś ale nigdy nie widziałeś, teraz zobaczysz. Po przeczytaniu otworzysz się na wiedzę której do tej pory nie znałeś, zamykałeś się na nią. Boisz się poznać ścieżkę prawy ale pomogę Tobie mój krnąbrny uczniu.

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Bóg

Postautor: Kocur » 20 czerwca 2015, o 14:48

Kocur jednak dostajesz ostrzeżenie systemowe. /FM
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

wojtek96511
Posty: 48
Rejestracja: 18 czerwca 2015, o 17:15
Reputacja: 0

Re: Bóg

Postautor: wojtek96511 » 20 czerwca 2015, o 14:52

rzeczowa argumentacja, ja się nie zniżę do Twojego poziomu.. mimo wszytko liczę że otworzysz oczy na wiedzę i zaczniesz racjonalnie rozmawiać.. mam też nadzieję że zaryzykujesz i poznasz też inne nauki.. mogę Ci pomóc wyjść z błędnego koła.. pozdrawiam

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Bóg

Postautor: Kocur » 20 czerwca 2015, o 15:46

Można do takiego pisać i dalej się nie zamknie. Jak naćpany frajer na imprezie, który pyta każdego czy ma jakiś problem, bo on w ten sposób nachalnie oferuje swoją "pomoc" :)

To Ty powinieneś otworzyć oczy na wiedzę. Ale musiałbyś do tego potrafić myśleć racjonalnie i kreatywnie, a z tym masz ewidentny problem. To tak jakby żul spod budki z piwem mówił mi, że nauczy mnie myślenia i dobrej filozofii :D
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

wojtek96511
Posty: 48
Rejestracja: 18 czerwca 2015, o 17:15
Reputacja: 0

Re: Bóg

Postautor: wojtek96511 » 20 czerwca 2015, o 17:04

mimo wszystko jak będziesz chciał to pisz a pomogę Tobie otworzyć umysł

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Bóg

Postautor: Kocur » 20 czerwca 2015, o 17:29

Przestań robić z siebie guru, który umie otwierać umysły innych, podczas gdy sam w swoim nawet nie uchyliłeś wieka i tkwisz w chrześcijańskich zabobonach. Może zacznij używać argumentacji kiedy coś piszesz, a Ty przyszedłeś tu tylko żeby trollować.
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

wojtek96511
Posty: 48
Rejestracja: 18 czerwca 2015, o 17:15
Reputacja: 0

Re: Bóg

Postautor: wojtek96511 » 20 czerwca 2015, o 17:55

Przestań robić więc z innych idiotów.. Powtórzę jeszcze raz, są różne argumenty ale nie ma faktów na Boga, teorię ewolucji, inne teorie.. nie wiemy o tym tak naprawdę nic, ja wierzę w x, Ty w y..

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Bóg

Postautor: Kocur » 20 czerwca 2015, o 22:22

wojtek96511
sam z siebie robisz idiotę, nie ja. Jakie argumenty są na Boga? Nie ma. Na ewolucję są DOWODY. Koniec, starczy bo ja rozmawiam tylko z ludźmi, którzy mają szansę zrozumieć to co mówię.
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

wojtek96511
Posty: 48
Rejestracja: 18 czerwca 2015, o 17:15
Reputacja: 0

Re: Bóg

Postautor: wojtek96511 » 21 czerwca 2015, o 08:06

nie ma dowodów na teorię ewokupy

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Bóg

Postautor: Kocur » 21 czerwca 2015, o 13:16

4 klasa podstawówki, doucz się dziecko...
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

Awatar użytkownika
Ahmada
Posty: 50
Rejestracja: 24 maja 2015, o 18:47
Reputacja: 0
Płeć: K

Re: Bóg

Postautor: Ahmada » 21 czerwca 2015, o 13:26

Narobiło się strasznie dużo wątków w tym temacie, więc pozwolę sobie odpowiedzieć tylko na to co mnie najbardziej zainteresowało w tej dyskusji.

wojtek96511 pisze:Bóg jest właśnie wszechmocny, wszechdobry i nieskończenie sprawiedliwy..


Zgadzam się. Zdaję też sobie sprawę, że by pojąć naturę Boga należy przestać myśleć logicznie i wykroczyć poza sferę umysłu, a oprzeć się jedynie na sferze przeżyć wewnętrznych. Skoro jednak na forum jesteśmy by dyskutować i jest to jedyna dostępna nam forma wymiany idei, spróbuje nieco przybliżyć swoje rozumienie cytowanego stwierdzenia.

Natura Boga sprowadza się do tego, że jest on siłą obecną w każdym miejscu i czasie i działającą pozytywnie, kreatywną. Nie jestem fizykiem kwantowym, ale swoje rozumienie Boga uzyskane na drodze licznych przeżyć lubię porównywać do wszechobecnego pola kwantowego z którego w każdej sekundzie wielokrotnie wyłaniają się i do którego powracają, by znów się wyłonić wszystkie atomy tego świata. Bóg jest własnie taką podstawą, polem możliwości, które przez swoje bardzo delikatne i niezauważalne działanie daję podstawę wszystkiemu co istnieje. Gdyby choćby na ułamek sekundy brakło go gdziekolwiek to wszystko przestałoby istnieć. Dlatego Bóg jest wszechdobry. W każdym momencie swoją obecnością wspiera nas, daje nam prawo istnienia.

Dystansując się od porównania do pola, które jest przydatne, ale nie oddaje całości obrazu, zapytam, czy ktoś z was próbowała kiedyś walczyć z bogiem? Czy ktoś z was starał się za wszelką cenę postawić na swoim, a świat robił wszystko by do tego nie dopuścić? Uciekł autobus, elektronika się usmażyła, a każde podjęte działanie dawało odwrotny skutek, leki szkodziły, a trucizny leczyły. Wszystko co się wydarza jest zgodne z wolą Boga, każde wydarzenie i zdarzenie ma swój głęboki sens. Dlatego Bóg jest wszechmocny. Wkrada się tu po mału kwestia wolnej woli, więc szybko tylko zaznaczę, że uważam, że ona istnieje. Boże plany są na tyle ogólne i wielowymiarowe, że istnieje w nich ogromna doza dowolności w której wyraża się ludzka wolna wola. nie przeczy to wszechmocy Boga, nie trzeba kontrolować każdej najmniejszej części układanki by być wszechmocnym.

Ponownie podkreślę, że mój punkt widzenia jest wynikiem moich własnych przeżyć i jest właściwy dla nie, a niekoniecznie dla kogokolwiek innego. Dla wielu może być wręcz szkodliwy, gdyż każdy pogląd funkcjonuje inaczej w innej konstelacji osobowości, doświadczeń i idei.

W kwestii sprawiedliwości mogę wskazać dla przykładu pogodę ducha cechująca osoby, które starają się żyć w zgodzie z niewidzialnym nurtem obecnym w ich życiu, a który nazywam bogiem. Osoby, które nie są leniwe, czasem wręcz odwrotnie, bo są trudniejsze okresy w życiu kiedy pracy jest po uszy, ale osoby pogodzone z drogą, którą przyszło im iść. Ich pogoda ducha wskazuje na to, że poddając się prowadzeniu boskości wybieramy najlepszą dla siebie drogę, zdążamy we właściwym kierunku. Bóg jako istota sprawiedliwa wyznacza odpowiednią ścieżkę dla każdej żywej istoty i sprawia, że nasze akacje bezpośrednio przekładają się na dalszy wygląd naszej drogi przez życie. Dla przykładu osoba pracowita zawsze w końcu otrzyma swoją nagrodę, a nierób chociażby całymi dniami modlił się o wygrana w totka nie dostanie nic bez włożenia jakiejkolwiek formy własnego wysiłku w życie. Boska sprawiedliwość jest jednak trudna do zrozumienia dla człowieka, gdyż bóg ma bezpośredni wgląd w nasze intencje, naszą podświadomość i każdą naszą akcję. Człowiek nie ma takiego wglądu, więc często nie dostrzega przyczyny i skutku w swoim życiu. Chociaż nic nie dzieje się bez przyczyny.
Szanuję twoje poglądy. Opowiedz mi o nich więcej :)

Nie zależy mi na tym, byś przyjął moje spojrzenie na świat. Mój punkt widzenia jest wynikiem moich własnych przeżyć i jest właściwy dla nie, a niekoniecznie dla kogokolwiek innego.

Awatar użytkownika
Ahmada
Posty: 50
Rejestracja: 24 maja 2015, o 18:47
Reputacja: 0
Płeć: K

Re: Bóg

Postautor: Ahmada » 21 czerwca 2015, o 13:28

Kocur pisze:4 klasa podstawówki, doucz się dziecko...


Świetny przykład argumentu ad hominem. Skuteczny, aczkolwiek diabelnie alogiczny środek wsparcia swoich tez.
Szanuję twoje poglądy. Opowiedz mi o nich więcej :)

Nie zależy mi na tym, byś przyjął moje spojrzenie na świat. Mój punkt widzenia jest wynikiem moich własnych przeżyć i jest właściwy dla nie, a niekoniecznie dla kogokolwiek innego.

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Bóg

Postautor: Kocur » 21 czerwca 2015, o 13:36

Ahmada
to nie było ad hominem. On wierzy w to, że Ziemia jest płaska i zamieszkują ją różowe krasnoludki. Tu nie ma co dyskutować w inny sposób, trzeba dostosować styl do rozmówcy. Z ludźmi inteligentnymi rozmawiam inaczej. Ewolucji faktycznie uczyli mnie w 4 klasie podstawówki i było tam o dowodach, a bardziej szczegółowo uczyłem się tego w liceum. Akurat zdawałem rozszerzoną biologię więc coś tam się musiałem nauczyć, a nieuk wierzący w teorie z broszury świadków Jehowy będzie mi pisał, że jest inaczej i nie podał nawet na to żadnego argumentu. Wg mnie to jest buractwo i reaguję adekwatnie do poziomu rozmówcy. Pozdrawiam :)
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.


Wróć do „Świadomość”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości