Zycie i śmierć

Droga świadomości - Inspiracje, teksty i artykuły.
Niewinny
Posty: 1752
Rejestracja: 9 lipca 2014, o 03:59
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Zycie i śmierć

Postautor: Niewinny » 5 sierpnia 2014, o 12:46

Kocur pisze:Tu i teraz istnieje tylko kiedy przestajesz analizować czas. Czas nie jest iluzją - pomiar czasu nią jest. Miejsce nie jest iluzją - pomiar miejsca nią jest :)


Twierdzę że czasu nie ma więc ciężko żebym go analizował :roll:

To czym twoim zdaniem jest to tu i teraz?
Moim zdaniem to po prostu skupienie się na chwili obecnej i tyle, samo w sobie nic nie daje, nie otwiera oczu czy coś, po prostu koncentrujemy się na sobie (a raczej na swoim ciele) tak samo jak podczas grania w gry video koncentrujemy się na monitorze.

Kiedyś ludzie wierzyli w boga teraz wierzą w tu i teraz, nie mnie to osądzać

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Zycie i śmierć

Postautor: Kocur » 5 sierpnia 2014, o 13:01

Otwiera oczy zamykając głowę na różne teorie, którymi jesteśmy karmieni, a które dzielą nas od przebudzenia, czystości umysłu i dziecięcej niewinności, którą zastępuje analiza i projekcja. Tu i teraz po prostu jest i nie wymaga analizy i opisów.
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

Niewinny
Posty: 1752
Rejestracja: 9 lipca 2014, o 03:59
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Zycie i śmierć

Postautor: Niewinny » 5 sierpnia 2014, o 13:14

Kocur pisze:Otwiera oczy zamykając głowę na różne teorie, którymi jesteśmy karmieni, a które dzielą nas od przebudzenia, czystości umysłu i dziecięcej niewinności, którą zastępuje analiza i projekcja. Tu i teraz po prostu jest i nie wymaga analizy i opisów.


Ale to tu i teraz jest dlatego że się na tym koncentrujesz, równie dobrze można powiedzieć że to także teoria.

"Dzielą nas od przebudzenia" - A czym owo przebudzenie mam być? A czym jest oświecenie? Przecież to puste słowa.

Jeżeli oświeconych poznajesz po tym co piszą to trochę zabawne bo można pisać coś w co się w ogóle nie wierzy tylko po to by "porwać tłumy".

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Zycie i śmierć

Postautor: Kocur » 5 sierpnia 2014, o 13:28

Nie koncentruję się tylko przeżywam - to jest przebudzenie, które jest dla każdego naturalnym stanem umysłu Kiedy pojawia się myśl analityczna taka jak Twoja to wtedy wychodzę ze stanu przebudzenia, ze strefy komfortu i szukam "rozwoju" zapominając, że już jestem pełnią i nie można rozwijać czegoś co jest rozwinięte :P Nie poznasz ich po słowach ani po czynach, nie ma sensu w ogóle tego rozpoznawać bo to tylko iluzoryczne rozpoznanie. Myślę, że nie istnieje przebudzenie na zawsze jak i stan bez przebudzenia bo ten jest tylko iluzją umysłu, który myśli, ze nie jest przebudzony.
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.

Niewinny
Posty: 1752
Rejestracja: 9 lipca 2014, o 03:59
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Zycie i śmierć

Postautor: Niewinny » 5 sierpnia 2014, o 13:36

Kocur pisze:Nie koncentruję się tylko przeżywam - to jest przebudzenie, które jest dla każdego naturalnym stanem umysłu Kiedy pojawia się myśl analityczna taka jak Twoja to wtedy wychodzę ze stanu przebudzenia, ze strefy komfortu i szukam "rozwoju" zapominając, że już jestem pełnią i nie można rozwijać czegoś co jest rozwinięte :P Nie poznasz ich po słowach ani po czynach, nie ma sensu w ogóle tego rozpoznawać bo to tylko iluzoryczne rozpoznanie. Myślę, że nie istnieje przebudzenie na zawsze jak i stan bez przebudzenia bo ten jest tylko iluzją umysłu, który myśli, ze nie jest przebudzony.


Ja analizuję co najwyżej tekst który do mnie piszesz.

Zrozum ten stan przebudzenia jest u ciebie wywoływany w pełni świadomie, to po prostu technika.
Przebudzenie, oświecenie, tu i teraz - ładnie to brzmi, ale za tymi słowami kryją się stany świadomości które można włączać i wyłączać (pomijam oświecenie w sensie poświęcenie czy jak kto woli służbę światu, to w pewnym sensie (a może w każdym) trwa samo problem jak ktoś np. ja nie chce służyć światu), takie jakby furtki do tego aby poczuć się inaczej, taki haj tylko że na trzeźwo.

Iluzję jest umysł który twierdzi że nie jest przebudzony tak?
A ten który twierdzi że jest?

Przecież to przebudzenie to nie jest żadne naturalny stan, to definicja a definicją może być nie tylko wyraz lecz także pewne uczucia i emocje które do niego przylgnęły, kiedyś nie znałeś czegoś takiego jak przebudzenie dopiero potem na to trafiłeś.

Kocur
Posty: 1341
Rejestracja: 20 maja 2014, o 06:51
Reputacja: 0
Płeć: M

Re: Zycie i śmierć

Postautor: Kocur » 5 sierpnia 2014, o 13:39

Chodzi mi o stan, w którym nic nie twierdzę tylko przeżywam i koncentruję się na tu i teraz bez myśli, że się koncentruję :P Z pkt widzenia logiki może to być stan, który w sobie wywołuję ale wg mnie jest to stan, w którym właśnie przestałem cokolwiek wywoływać i koncentrować się. Jeśli pomyślę wtedy "to stan przebudzenia" albo "nie jestem przebudzony" to wtedy znaczy, że wyszedłem z tego stanu i wróciłem do iluzji tworzonej przez myśli :P
Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz.


Wróć do „Świadomość”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości