Bhagawadgita
: 25 lipca 2006, o 08:39
Fragmenty bardzo inspirującej "Świętej Pieśni Pana" wygłoszonej w formnie 18 rozdziałów (przemówień).
Wielki wojownik Ardzuna wraz z największym Joginem, uosobieniem Boga - Kryszną, stoją w rydwanie na środku pola bitwy, która za chwilę ma się rozegrać. Ardzuna widząc braci, przyjaciół i mistrzów w szeregach nadchodzącej armii, popadł w rozpacz, ogarnął go smutek i zwątpienie.
Wtedy to Kryszna wygłosił swoje nauki. Inspirujące fragmenty zamieszczę tutaj.
Fragment rozmowy drugiej.
"
Ardżuna Mówi:
54. Po czym można poznać, o Keszawo, człowieka o niewzruszonej myśli, który stale w Samadhi przebywa? Jak mędrzec taki mówi, jak siedzi, jak chodzi?
Pan rzecze:
55. Gdy wszelkie pragnienia ostatecznie człowieka opuszczą , gdy w Duchu i przez Ducha znajduje swe jedyne zadowolenie i szczęście, wówczas nazwać go można mędrcem o niewzruszonej myśli.
56. Kto jest równie spokojny wśród nieszczęść jak i radości, wolny od tęsknot, lęków i gniewu, ten jest zwany mędrcem o niewzruszonej myśli.
57. Kto nigdzie z niczym nie będąc związany, dobre i złe przyjmuje jednako i nie zna niechęci ani upodobań, ten zaprawdę posiadł mądrości równowagę.
58. I ten, który jak żółw, co swe członki pod skorupę wciąga, tak on swe zmysły od wszelkich odrywa przedmiotów, i ten ma umysł uciszony w mądrości równowadze.
59. Przedmioty zmysłów same niejako odwracają się od człowieka, który nie podtrzymuje z nimi łącznika; upodobania ku nim mogą w nim jeszcze trwać, jednak i te znikają gdy ujrzy Najwyższe.
60. Napór podnieconych zmysłów, o synu Kunti, może unieść myśl i spokoju pozbawić nawet człowieka rozumnego, który nie ustaje w wysiłkach ku doskonałości.
61. Niech więc powściągnie wszystkie swe zmysły i niewzruszony usiądzie, oddając się Jodze. Mnie mając za jedyny swój cel; bowiem myśl tych co w pełni opanowali swe zmysły trwa w równowadze harmonii.
62. Człowiek, który dużo uwagi i myśli poświęca przedmiotom zmysłów, silny łącznik z nimi nawiązuje; ze związania tego rodzi się pożądanie, a z pożądania gniew;
63. gniew mąci rozpoznawanie i ułudę stwarza; do zaćmienia pamięci brak rozpoznawania wiedzie, pamięć przyćmiona do zaniku Rozumu prowadzi, a zanik Rozumu to zguba człowieka.
64. Lecz człowiek opanowany, poruszający się swobodnie wśród rozlicznych przedmiotów, od pożądań wolny i od wstrętów, o zmysłach w pełniej władzy Ducha, osiąga spokój prawdziwy.
65. W spokoju tym wszelkie cierpienie znajduje swój kres, bowiem gdy uciszą się wzruszenia, umysł wkrótce podąża za nimi i równowagę osiąga.
66. Lecz człowiek nieopanowany w Rozum czysty nie sięgnie, ni w skupienie najgłębsze; bez skupienia zaś nie ma spokoju, a czyż może zaistnieć szczęście tam, gdzie spokoju brak?
67. Ten spośród zmysłów który uwodzi wzruszenia, pociąga też i rozsądek człowieka, jak wicher co łódź bez steru na wzburzone porywa fale.
68. Toteż tylko ten może posiąść myśli niewzruszoność, o mocno orężny, kto zmysły swe z zależności od wszelkich uwolni przedmiotów.
69. Co nocą dla wszystkich innych, dla niego jasnym świeci dniem; lecz co dniem dla innych dla mędrca jest niewiedzy nocą.
70. Ten w spokój wchodzi prawdziwy, kto jak ocean, co wody rzek wielkich przyjmując, niezmienny zostaje, tak on wszelkie pragnienia w swą świadomość przyjmuje szeroką, a niewzruszony w równowadze trwa. Lecz ten co pożądanych wciąż pragnie przedmiotów, spokoju nie zazna.
71. Kto wszelkie odrzuci pragnienia, kto żyje i działa bezosobiście, wolny od tęsknot i zachceń, od "ja" i "moje", ten zaprawdę w Pokój Wielki wchodzi.
72. Jest to, o synu Prity, stan niewzruszonego trwania w Brahmanie, kto go osiąga nie błądzi więcej; a kto nawet w ostatniej chwili życia zdoła ten stan posiąść, dostąpi wyzwolenia, Szczęśliwości w Brahmanie wieczystej.
"
Wielki wojownik Ardzuna wraz z największym Joginem, uosobieniem Boga - Kryszną, stoją w rydwanie na środku pola bitwy, która za chwilę ma się rozegrać. Ardzuna widząc braci, przyjaciół i mistrzów w szeregach nadchodzącej armii, popadł w rozpacz, ogarnął go smutek i zwątpienie.
Wtedy to Kryszna wygłosił swoje nauki. Inspirujące fragmenty zamieszczę tutaj.
Fragment rozmowy drugiej.
"
Ardżuna Mówi:
54. Po czym można poznać, o Keszawo, człowieka o niewzruszonej myśli, który stale w Samadhi przebywa? Jak mędrzec taki mówi, jak siedzi, jak chodzi?
Pan rzecze:
55. Gdy wszelkie pragnienia ostatecznie człowieka opuszczą , gdy w Duchu i przez Ducha znajduje swe jedyne zadowolenie i szczęście, wówczas nazwać go można mędrcem o niewzruszonej myśli.
56. Kto jest równie spokojny wśród nieszczęść jak i radości, wolny od tęsknot, lęków i gniewu, ten jest zwany mędrcem o niewzruszonej myśli.
57. Kto nigdzie z niczym nie będąc związany, dobre i złe przyjmuje jednako i nie zna niechęci ani upodobań, ten zaprawdę posiadł mądrości równowagę.
58. I ten, który jak żółw, co swe członki pod skorupę wciąga, tak on swe zmysły od wszelkich odrywa przedmiotów, i ten ma umysł uciszony w mądrości równowadze.
59. Przedmioty zmysłów same niejako odwracają się od człowieka, który nie podtrzymuje z nimi łącznika; upodobania ku nim mogą w nim jeszcze trwać, jednak i te znikają gdy ujrzy Najwyższe.
60. Napór podnieconych zmysłów, o synu Kunti, może unieść myśl i spokoju pozbawić nawet człowieka rozumnego, który nie ustaje w wysiłkach ku doskonałości.
61. Niech więc powściągnie wszystkie swe zmysły i niewzruszony usiądzie, oddając się Jodze. Mnie mając za jedyny swój cel; bowiem myśl tych co w pełni opanowali swe zmysły trwa w równowadze harmonii.
62. Człowiek, który dużo uwagi i myśli poświęca przedmiotom zmysłów, silny łącznik z nimi nawiązuje; ze związania tego rodzi się pożądanie, a z pożądania gniew;
63. gniew mąci rozpoznawanie i ułudę stwarza; do zaćmienia pamięci brak rozpoznawania wiedzie, pamięć przyćmiona do zaniku Rozumu prowadzi, a zanik Rozumu to zguba człowieka.
64. Lecz człowiek opanowany, poruszający się swobodnie wśród rozlicznych przedmiotów, od pożądań wolny i od wstrętów, o zmysłach w pełniej władzy Ducha, osiąga spokój prawdziwy.
65. W spokoju tym wszelkie cierpienie znajduje swój kres, bowiem gdy uciszą się wzruszenia, umysł wkrótce podąża za nimi i równowagę osiąga.
66. Lecz człowiek nieopanowany w Rozum czysty nie sięgnie, ni w skupienie najgłębsze; bez skupienia zaś nie ma spokoju, a czyż może zaistnieć szczęście tam, gdzie spokoju brak?
67. Ten spośród zmysłów który uwodzi wzruszenia, pociąga też i rozsądek człowieka, jak wicher co łódź bez steru na wzburzone porywa fale.
68. Toteż tylko ten może posiąść myśli niewzruszoność, o mocno orężny, kto zmysły swe z zależności od wszelkich uwolni przedmiotów.
69. Co nocą dla wszystkich innych, dla niego jasnym świeci dniem; lecz co dniem dla innych dla mędrca jest niewiedzy nocą.
70. Ten w spokój wchodzi prawdziwy, kto jak ocean, co wody rzek wielkich przyjmując, niezmienny zostaje, tak on wszelkie pragnienia w swą świadomość przyjmuje szeroką, a niewzruszony w równowadze trwa. Lecz ten co pożądanych wciąż pragnie przedmiotów, spokoju nie zazna.
71. Kto wszelkie odrzuci pragnienia, kto żyje i działa bezosobiście, wolny od tęsknot i zachceń, od "ja" i "moje", ten zaprawdę w Pokój Wielki wchodzi.
72. Jest to, o synu Prity, stan niewzruszonego trwania w Brahmanie, kto go osiąga nie błądzi więcej; a kto nawet w ostatniej chwili życia zdoła ten stan posiąść, dostąpi wyzwolenia, Szczęśliwości w Brahmanie wieczystej.
"