Prokopiuk
: 20 marca 2012, o 18:33

Ja jesem pisze:Błąd w założeniu, więc ...
Jezus to osoba Syn Boży a jako tytuł Chrystus (Zbawiciel- bo nikt nikogo nie zbawi skoro każdy sam o sobie ma zdecydować więc i siebie zbawić) to każdy z nas. Syn Boży część trójcy Boga jedynego owej piramidy z okiem starszej od masonów i iluminatów starszej od marksistowskich ideologii przecierz. Szatan to Anioł który został ulepiomy by nieść światło Boga i siebie nie przeskoczy. Więc "Światłość w ciemności świeci" inaczej nie ma racji bytu nawet. Więc szatan jawi się jako ciemność, poprzez która objawią się jasność i moc i chwała Boga. A co do śmiechu już się wypowiedziałam w innym poście co do narzędzia.
Eh dogmaty, stereotypy zakłamania. Taki stary a taki ...
Ja jestem wszystkim, więc i szatanem i wiem co mówię. Bo poza mną nie ma nic. Ja światłość ze światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego, zrodzony a nie stworzony. Ja jestem Chrystus droga prawda i brama jakiej się nauczyłam od Brata Jezusa i Króla mojego na wieki, choć jestem Bogiem to swoje miejsce znam względem nauczyciela, bo nie ja Jemu ale On mnie służył i pierwszy Był niż ja. A bez Niego niczym jestem i nigdy nie istniałam.
Potasuj swoje karty, a i Ciebie potasują starcze, bo miałeś się ich nie tykać. Wiarygodności sobie chcesz przydać? SOBIE? Więc sobie służysz, i sam się pogrążysz.
Reasumując. Anioł to nie Syn, a Syn to nie Anioł. I nie Syn aniołowi, a Anioł dla Syna powołan do życia.
Pozdro
