Strona 1 z 4

Zen

: 27 września 2011, o 21:02
autor: Ciekawy
Myślę, że bardzo treściwe. I po co tyle gadać? :-)

Re: Zen

: 27 września 2011, o 22:02
autor: icaro
Ja mu nie wierze...winien i ma. Szczeście nie jest rezulatem działania. Szczeście jest
bazą istnienia. Jejku jak bym ich słuchała...to nigdy nie skakałabym z radosci jaką daje zapach morza tylko nadal paradowała w szlafrowczku i jadła marchewkę. Dlaczego dlaczego poco.....wcielenia lenia :-/
Ciągle te same paplanie?
Kto nazywa?
Co nadaje formę.?
Kim sie stanie jak umrę ?
Kto umiera?
Co to jest smierć ...bo umierasz cały czas.(wszystko jest zmianą)
Czary mary zawracanie gitary.
Nuuuuuuuuuuuuuda!
Nic nie jest rozdzielne wiec nic nie znika.
Wiec bawcie sie dobrze.
Jak lubicie kijkami w szlafroczkach.
Moda Joda.
(znam tych kolesi i nawed mam sentyment żeby nie było)

No to zostałam substancją :lol:

Wszystko jest takie jakie jest. Doskonałe.

Nie wierze temu że uczucia są wtórne...skoro służy ochrony życia i jego expansji(intesyfikacji świadomości).
Skąd wiemy że jesteśmy szczesliwi -czujemy.
To jest właśnie to ....Eee.

Zen to taki Yoda obcinający głowę za pocą kija...koncentruje sie na chorobie a nie na zdrowiu.( na sercu ) - szlachetna droga jajogłowych.) i do tego szczególnych :-D

Na jednym sesin jak przesiedziałam cały dzień na własne życzenie...
.... jeden koleś podszedł i zapytał:
Powiedz mi o co tu chodzi ?czy to jak w tym kawale o psie zostawianym sąsiadom.
Zaopiekuj sie moim psem ...ale zrób to tak żeby był szcześliwy.
Własciciel wraca a pies jest bardzo szcześliwy.
Więc pyta sąsiada co on takiego zrobił?
A powiesiłem go za ogon i jak go spuszczam z tej smyczy to on jest bardzo szcześliwy.
( ocenzurowałam troche )

Re: Zen

: 27 września 2011, o 22:33
autor: Ciekawy
Dobry wykład, mnie nie znudził tylko zaispirował.
Wolę treściwe paplanie od zwyczajnego.
Nie trzeba wcale napiepszać kijkiem ani nosic szlafroczków, wystarczy,
ze idea jest dobra (bez żadnych wymyślnych pojęć) i co najważniejsze skuteczna.

Re: Zen

: 28 września 2011, o 14:46
autor: icaro
Do czego cie zainspirowała?
Skad wiesz jest skuteczna skoro nie przetestowałaś?
Jaka idea?ZEN bazuje na doświadczeniu z tego co mi wiadomo...ja przetestowałam całkiem poważnie.
Nie żałuje...ale tak jak pisze vill to schodek jeśli na nim osiadziesz to też nic sie nie zmieni no może scenografia...chociaż wątpie )
Pamietam jednego faceta jak doznał olśnienia na sesin ...
Treści : Nic sie w moim życiu nie zmienia ...bo ja nic w tym kierunku nie robię.
Tylko myśle jak to zrobić.
Mysłał kilka lat.

Re: Zen

: 28 września 2011, o 19:17
autor: Ciekawy
Idea, aby polegać na własnym doświadczeniu.
Nie interesuje mnie jak oni siedzą, gdzie się zbierają, jakie noszą stroje.

Re: Zen

: 28 września 2011, o 20:54
autor: villah
btw, oni wyglądają jak kucharze :-D

Re: Zen

: 1 października 2011, o 23:33
autor: sensiti
widzę siebie w Twoich oczach...jesteś "moją" częścią...nie zawłaszczam, nie pożądam, nie pragnę...szanuje każdą cząstkę siebie i dlatego czynie ją wolną...opróżniam swoją kałuże iluzji...znika odbicie, znika "ja"...

może kiedyś póki co wole jarać fajki, pić pifko i przeglądać się w lusterku :D

jedna iluzje zastępujemy kolejną iluzja i tak w nieskonczoność...zen też jest iluzją

Re: Zen

: 7 października 2011, o 21:48
autor: Ciekawy
"jedna iluzje zastępujemy kolejną iluzja i tak w nieskonczoność...zen też jest iluzją"
Wszystko jest iluzją... Czyli twoje orgazmy to też fikcja.

Re: Zen

: 7 października 2011, o 22:51
autor: Dobek
Iluzja to zdecydowanie najczęściej i najgłupiej używane słowo na tym forum :roll:

Re: Zen

: 21 grudnia 2011, o 22:46
autor: Przebudzona91
Uczę się kochać Zen takim jakim jest naprawdę.

: Zen

: 22 grudnia 2011, o 13:40
autor: JAR
Przebudzona91 pisze:Uczę się kochać Zen takim jakim jest naprawdę.

Nie masz co kochać?

: Zen

: 22 grudnia 2011, o 14:27
autor: villah
Nie spinaj sie tak synu, daj innym robić to co im pisane..

: Zen

: 22 grudnia 2011, o 23:29
autor: JAR
O, też kochasz Zena zamiast ludzi? :lol:
Ale niektórzy to se dają robić wodę z mózgów...

: Zen

: 23 grudnia 2011, o 10:24
autor: villah
będać w zen kochasz wszystko co wokół, dlatego że wszystko jest jednym(także tobą) ,nie musisz kochać ludzi, nie musisz szukać powodów żeby to robić. ty kochasz ludzi za? jaki sobie powód znalezłesś, zeby kochac ludzi? kochasz za to ze są ludzmi"? czy kochasz za to że uprawiasz znią sex? to wszystko jest przelotne.

widze, że kiedys podjełes droge, ale nie wytrwałeś. widocznie to droga nie dla ciebie. korzystaj z zycia na swój włąsny sposób.

: Zen

: 23 grudnia 2011, o 21:44
autor: JAR
Nic nie widzisz. Przysłania Ci iluzja zen. Powatrzasz, jak mantrę, słowa ideologów, wmawiając sobie, że jesteś gdzieś, gdzie ego pragnie, abyś był. I dostajesz w zamian złudzenie.