Strona 1 z 1

Proste

: 19 czerwca 2011, o 21:32
autor: icaro
Nie jestem fanem Coelho...ale to jest ładne i proste.
Znalezione.
(Inspirowane przypowieścią sufi).
Antonio pracował w małym miasteczku jako urzędnik państwowy w głebi kraju.
Pewnego popołudnia zobaczył dwa koguty, które ze sobą walczyły.
Zrobiło mu sie żal ptaków, więc poszedł na środek placu żeby je rozdzielić.
Nie zdawał sobie sprawy że przerywa w ten sposób walkę kogutów.
Wściekli widzowie pobili Antonia. Jeden z nich zagroził że go zabije bo był bliski wygranej i miał nadzieje że dostanie mnóstwo pieniedzy z zakładów.
Przerażony Antonio postanowił opuścić miasto. Ludzie sie zdziwili się,kiedy nie pojawił sie w pracy, ale ponieważ było wielu chętnych na jego stanowisko,wszyscy wkrótce zapomnieli o starym urzedniku państwowym.
Po trzech dniach podróży Antonio spotkał rybaka.
-Dokąd idziesz?-spytał Rybak
-Nie wiem.
Rybakowi zrobiło sie żal mężczyzny i zabrał go do swojego domu.
Rozmawiali całą noc. Rybak dowiedział sie że Antonio umie czytać i złozył mu następującą propozycje: Nauczy gościa łowić ryby, pod warunkiem że ten nauczy go pisać i czytać.
Antonio nauczył sie łowić ryby a za pieniądze które uzyskał z półowu, kupił książki, by móc uczyć rybaka. Czytając nauczył sie rzeczy o których nie były mu znane.
Jedna z książek była o stolarce i Antonio postanowił założyć mały warsztat.
Kupili z Rybakiem narzędzia i zaczeli robić stoły,krzesła, półki na książkia i sprzęt wędkarski.
Mineło wiele lat. Dwaj mężczyźni nadal łowili ryby i konteplacji w rzece.
Rozwijali i uczyli czytając ksiązki. Nadal zajmowali sie stolarką a praca fizyczna czyniła ich silnymi i zdrowymi.
Antonio uwielbiał rozmawiać z klientami i a ponieważ był mądrym i uduchowionym człowiekiem wielu zaciągało u niego rady.
Miasto zaczeło sie rozwijać, a mieszkańcy wierzyli że Antonio potrafi znaleść dobre rozwiązania problemów które sie pojawiały w społeczności.
Młodzi ludzie załozyli kółko naukowe w którym Antonio i rybak uczestniczyli.
Rozeszły sie plotki że są mędrcami i pewnego popołudnia jeden z nich zapytał
-Antonio czy zdecydowałeś sie zrezygnować ze wszystkiego i poświęcić sie szukaniu prawdy?
-Nie- opdparł Antonio-Bałem sie że zostanę zamordowany w mieście w którym mieszkałem.
Ale uczniowie uczyli sie ważnych rzeczy i przekazywali swoją wiedze dalej.
Znanemu pisarzowi zlecono napisanie ich biografi. I Antonio i rybak opowiedzi swoją historie.
-Ale to nie tłumaczy jak osiągneliście mądróść.- powiedział pisarz.
-W naszym życiu nie wydarzyło sie nic niezwykłego.
Biograf pisał przez pięć miesięcy i książka odniosła sukces. Była to wspaniała historia dwóch mężczyzn...którzy poszukując wiedzy porzucają wszystko co zrobili, walczą z przeciwnościami losu i spotykają tajemniczych mistrzów.
- Wcale tak nie było! - powiedział Antonio jak przeczytał swoją bigrafie.
- Mędrcy musza mieć ekscytujące życie- powiedział pisarz.
- Tego typu historia musi czegoś uczyć ludzi a rzeczywistość niczego nie uczy.
Antonio nie miał ochoty sie kłocić. Wiedział że rzeczywistość uczyła człowieka wszystkiego czego potrzebował, ale tłumaczenie tego nie miało sensu.
- Niech głupcy nadal żyją swoimi fantazjami - powiedział do rybaka.
Mężczyźni nadal czytali, pisali, łowili ryby, i pracowali w zakładzie stolarskim
mieli uczniów i czynili dobro. Obiecali że nigdy nie będą czytać książek o życiu świętych, ponieważ ludzie którzy je piszą nie rozumieją prostej prawdy.
Wszystko co prosty człowiek w życiu robi zbliża go Boga.
:aniol

Re: Proste

: 19 lipca 2011, o 21:42
autor: shestealsclouds
Faktycznie ładne. Swoją drogą, strasznie dużo osób dyskredytuje Coelho, bo tak wypada, bo jakiś taki on za egzaltowany... Ja też nie jestem zapaloną czytelniczką, ale jak parafrazując słowa jakiegos mądrego człowieka: "Jeśli umiesz słuchać, to umiesz skorzystać nawet z porad głupca"( brzmiało to mniej więcej tak)

: Proste

: 25 lipca 2011, o 14:31
autor: Tao-Universum
mądre słowa :) człowiekowi mądremu wystarczy bodziec, by ten wyciągnał odpowiednie wnioski. Nie trzeba tłumaczenia, a co a dlaczego.
No a co do samego Colelho... ludzie niestety tacy już są. Większość idzie bezmyślnie za ogółem nie zastanawiając się w ogóle dlaczego. I tak Coelho jest zdyskredytowany "bo tak".

Re: Proste

: 6 września 2011, o 19:28
autor: Dobek
Ja bym powiedział, że to ogól raczej idzie bezmyślnie za Coelho nie zastanawiając się w ogóle dlaczego, reszta natomiast go dyskredytuje bo czują, że ktoś im sprzedaje g******* towar.Proste.

Re: Proste

: 10 września 2011, o 21:23
autor: Ciekawy
już lepiej? ;-)