"na obraz i podobieństwo"
: 23 października 2010, o 09:53
Zwyczajowo tłumaczy się, "na wzór i podobieństwo" czyli, że człowiek to prawie Pan Bóg. Czy tak to rozumiecie?
Wg mnie należy tłumaczyć to "na obrazę i podobieństwo" tj. że część człowieka istotnie jest Bogiem (podobieństwo), natomiast druga część - niekoniecznie
)(to zwykła obraza boskości). I procentowo ten podział bardzo różnie wygląda, jest także zmienny w czasie (póki człowiek żyje w w czasie), bo podczas upadku (regresu) jest inaczej, a podczas progresu inaczej.
Ludzie typu Neron tylko iskierkę boskości posiadali (choć wydawało im się inaczej), natomiat 99% to był zwyczajny chłam.
No, ale, nie ma takiego upadku, z którego nie można sie podnieść, bo i kamień można przebóstwić a z gówna złoto uczynić
)
Więc i dla diabłów jest szansa.
Wg mnie należy tłumaczyć to "na obrazę i podobieństwo" tj. że część człowieka istotnie jest Bogiem (podobieństwo), natomiast druga część - niekoniecznie
)(to zwykła obraza boskości). I procentowo ten podział bardzo różnie wygląda, jest także zmienny w czasie (póki człowiek żyje w w czasie), bo podczas upadku (regresu) jest inaczej, a podczas progresu inaczej.Ludzie typu Neron tylko iskierkę boskości posiadali (choć wydawało im się inaczej), natomiat 99% to był zwyczajny chłam.
No, ale, nie ma takiego upadku, z którego nie można sie podnieść, bo i kamień można przebóstwić a z gówna złoto uczynić
)Więc i dla diabłów jest szansa.

)). Tak po prostu jest i kwita.