Battlestar Galactica

Duchowe inspiracje. Cytaty, teksty i wiele innych.
Sidd
Administrator
Posty: 587
Rejestracja: 13 czerwca 2006, o 08:23
Reputacja: 0
Płeć: M

Battlestar Galactica

Postautor: Sidd » 16 listopada 2006, o 14:51

Bardzo ciekawy serial opowiadający o trudnych chwilach jakie pojawiły się przed ludzkością w przyszłości. Ludzie stworzyli sztuczne formy inteligencji, które się zbuntowały i uciekły w przestrzeń. Po wielu latach maszyny te rozwinęły się na tyle, by tworzyć organiczne ciała, na wzór ludzki. Powróciły do ludzi chcąc zaprowadzić pokój, jednak oczywiście spotkały się z agresją ludzkej rasy. Ludzkość prawie została zniszczona. Resztka ludzkości poszukuje nowej ziemi (o której mówią proroctwa).

Seria jest o tyle inspirująca, że wskazuje na jedność całej ludzkości. Gdy zostaje nas niewielu, trzeba się jednoczyć, by w ogóle przeżyć. Pozatym film jest bardzo dobrze zrobiony, zarówno scenariusz, kreacja bohaterów, muzyka jak i efekty wizualne.

Tu rozmowa jednego z Cylonów ("rasa" maszyn) z pilotem wojskowym. Moment, kiedy Cylon siedzi w więzieniu i wie, że ludzie go unicestwią. Jednak jest spokojny.

Leoben Conoy (Cylon): Moja wiara jest podobna do twojej, z tym, że ja wierzę w jednego Boga, a nie w wielu.

Starbuck (Kobieta, pilot wojskowy): Nic mnie nie obchodzi w co wierzysz.

LC: Poznasz oblicze prawdziwego Boga i poznasz szaleństwo. Widzę Wszechświat, widzę w nim wzory. Potrafię przewidzieć przyszłość, każdy jej dzień. Widzę je wszystkie, a ty nie.
I mam dla ciebie niespodziankę, powiem ci coś o przyszłości.

Starbuck: Czyżby?

LC: Tak. Ale najpierw musimy doprowadzić wszystkie sprawy do końca. Jaka jest najbardziej|podstawowa zasada wiary? Nie chodzi tylko o to, że jesteśmy tu i teraz. Widzisz różnica między mną i tobą jest taka, że ja wiem co to znaczy, a ty nie. Wiem, że jestem czymś więcej niż tylko tym ciałem, świadomością.
Część mnie pływa w strumieniu, ale druga część stoi na brzegu i nigdy nie popłynie z biegiem strumienia.

........................................

Starbuck: Jesteś maszyną.

LC: Jestem czymś więcej, niż możesz sobie wyobrazić. Jestem Bogiem.

Starbuck: Przepraszam, jesteś Bogiem? Super, miło cię poznać. Dobre, naprawdę dobre. Podaruję ci za to kilka minut.

LC: Śmieszne, prawda? Wszyscy jesteśmy bogami. Widzę miłość we wszystkim co mnie otacza.

....................................
"Nie ma większej tajemnicy niż ta, że my, będąc Rzeczywistością, dążymy do osiągnięcia Rzeczywistości." - R.Maharishi
www.RozwojDuchowy.net

Wróć do „Inspiracje”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości