Przeczytalem , ten watek i strasznie podnioslo mnie na duchu ze wszystkie posty byly przepelnione miloscia i checia pomocy Czlowiekowi, mimo ze nie dorosl on do zadanego pytania, tak naprawde nie chcial odpowiedzi a jedynie prowokowac. Wiem ze dobrze trafilem, jestem z Wami calym serce.