Mówiąc umysł miałem na mysli jak dopisałem dalej "procesy myślowe" uściślając poza werbalizację rzeczywistości. Przecież da sie coś odczuwać, mimo ze nie wiadomo co to jest. Gdy np pierwszy raz poczułem smród gnijącego kota to nie wiedziałem, że to jest smród gnijącego kota, tylko że jest ...
To, że nie wiesz jak to nazwać jest akurat najlepsze wg mnie. To dowodzi, o istnieniu rzeczywistości, która nie została pocięta na słowa, bo sie po prostu nie da tego zrobić, o czym pewnie każdy na tym forum wie, ale może nie wiedziałaś Ty, tzn nie uświadomiłaś sobie tego. Druga opcja jest taka, ze ...
Witam, pisze tego posta, ponieważ nie daje mi spokoju to co ze mną się dzieje. Zaczeło się to tak.. Dzieje się to przez ostatni tydzień tj. od czasu kiedy przeczytałem "Przebudzenie" De mello, a następnie zainteresowany tematem poszukałem informacji na temat medytacji i zacząłem ją "p...